Bourjois Healthy Mix korektor do twarzy i pod oczy

W dzisiejszym wpisie podzielę się z Wami moimi wrażeniami z używania słynnego korektora z serii Healthy Mix od Bourjois. Kupiłam go podczas ostatniej Rossmannowej promocji na podkłady, pudry i korektory i od tamtej pory używam- wystarczająco długo, aby już jakieś zdanie mieć sprecyzowane, jednak ja ciągle mam wobec niego mieszane uczucia i chyba tak już pozostanie. Nie zachwycił mnie, ale na pewno nie jest bublem. Jak dla mnie jest po prostu nijaki, zupełnie neutralny. Ciekawa jestem Waszych wrażeń. Jeśli miałyście okazję go używać zachęcam do pozostawienia swojej opinii w komentarzu, a ja przechodzę do rzeczy.

Created with Nokia Refocus

Opis producenta

Korektor z serii Healthy Mix owocowa terapia usuwa cienie pod oczami i niedoskonałości, dla wypoczętego i pełnego blasku wyglądu skóry.

Blask skóry podkreślony jest przez owocowe aktywne składniki, które uwydatniają jej piękno przy każdej aplikacji:
– Morela – podkreśla blask
– Malina – stymuluje mikro-krążenie
– Melon- nawilża

Wyjątkowa formuła idealnie stapia się ze skórą i daje naturalny efekt, nie pozostawiając śladów.

Dostępny w 2 naturalnych odcieniach, podkreślających blask skóry.

I jest dobry dla Twojej skóry!
– Nawilżająca, niezatykająca porów, beztłuszczowa formuła
– Testowany dermatologicznie

Opakowanie

Korektor otrzymujemy z zakręcanej tubce o pojemności 10 ml- to bardzo duża pojemność- tego typu produkt aplikuje się w niewielkiej ilości, więc będę go próbowała zużyć bardzo długo. Co do samej tubki, ma ścięta końcówkę, co ma ułatwiać aplikację, jednak, przez brak jakiegokolwiek aplikatora (takiego typowo błyszczykowego pędzelka chociażby) trudno jest wycisnąć odpowiednią ilość- zawsze jest tego produktu zbyt wiele.  Dostępny jest w dwóch odcieniach: 51- Light i 52- Medium, ja wybrałam jaśniejszy.

Zapach i konsystencja

Produkt nie ma żadnego zapachu (ja przynajmniej nie wyczułam nic), a jego konsystencja jest dosyć ciężka i gęsta. Spodziewałam się, że będzie to lżejszy kosmetyk, zwłaszcza, że jest polecany również do stosowania w delikatnych okolicach pod oczami. Korektor zawiera żółty pigment, który pomaga zneutralizować zaczerwienienia. Niestety efekty bywają różne. Bardzo ciężko go nałożyć równomiernie, przez to, że ma taką tępą konsystencję- jest to chyba jedyny korektor, którego wklepanie zajmuje tak dużo czasu. W przypadku wklepania go byle jak zafundujemy sobie żółto-pomarańczowe plamy, dlatego trzeba robić to bardzo precyzyjnie i cieniutkimi warstwami (jeśli potrzeba więcej niż jedną). Oczywiście wypróbowałam różne metody aplikacji  (palce, gąbeczka, pędzelek)- niestety w każdym przypadku trzeba się nieźle namęczyć.

 

Created with Nokia Refocus

 

Działanie

Krycie tego korektora jest słabe, chociaż po tak ciężkiej konsystencji spodziewałam się przynajmniej średniego (w kierunku mocnego) krycia. Niestety zasinienia pod oczami zostały zneutralizowane, a skóra wokół oczu nabrała żółto-zielonego odcienia… efekt możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej (z lewej przed nałożeniem produktu, z prawej po nałożeniu):

 

healthy mix

 

Jak widać cienie dalej są widoczne, tylko w innym odcieniu- no cóż nie tego się spodziewałam po korektorze, na temat którego słyszałam same ochy i achy. Druga warstwa niewiele zmienia, poza tym, że ma się wrażenie potwornego przesuszenia- bardzo nieprzyjemne. I chociaż korektor tak na prawdę nie wysuszył mojej skóry pod oczami, przez cały czas noszenia go, towarzyszyło mi to uczucie, że moja skóra jest sucha jak wióry. No i tutaj wychodzi ta jego nijakość- nie wysuszył, ale też nie nawilża, ani nie pielęgnuje jak zapewnia producent.  Udało mi się te cienie jakoś zakryć, ale musiałam zrobić domieszkę z innego korektora, dlatego nie wrzucam zdjęć po całkowitym zakryciu, bo to nie zasługa Healthy Mix.

Cena

Cena regularna w Rossmannie to około 42 zł, a w drogeriach internetowych można go kupić za około 30 zł. Moim zdaniem cena zbyt wysoka, jak na produkt, który niewiele robi.

Reasumując

Nie kupię go ponownie. Nieźle się sprawdza w przypadku drobnych (naprawdę niewielkich) niedoskonałości na twarzy, ale według mnie to nie jest dobry produkt pod oczy, głównie przez to okropne uczucie przesuszenia. I choćbym nie wiem jak nie nawilżała skóry pod oczami przed aplikacją korektora, za każdym razem było to samo. Może wydać się Wam, że to drobiazg i pewnie tez bym to przeżyła, gdyby ten korektor zakrywał to co chciałam schować. Ale w momencie, gdy produkt nie bardzo spełnia swoje zadanie, to po co się męczyć.  Nie jest to kosmetyk zły, być może sprawdzi się u osób z niewielkimi cieniami pod oczami i bardzo drobnymi niedoskonałościami. Jestem ciekawa Waszych wrażeń. Czy dla Was ten produkt też jest taki nijaki w kierunku słabego?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s