Geomar – zmiękczający peeling do ciała

Dziewczyny! Znalazłam ideał! Nie zdarzyło mi się, żeby 10 minut po pierwszym użyciu pisać recenzję produktu i w dodatku taką, która będzie jedną wielką laurką 🙂 Od razu z góry zapewniam, że nikt mi nie zapłacił za to, co za chwilę przeczytacie 🙂

Mam zaszczyt przedstawić Wam zmiękczający peeling do ciała o uwodzicielskim zapachu truskawki. Kupiłam go dzisiaj w Douglasie za cenę niemałą i w drodze do domu miałam ogromne wyrzuty sumienia, że zapłaciłam tyle za zwykły scrub do ciała. W moich myślach nawet padło stwierdzenie „bezmyślna durnoto, to samo będziesz miała robiąc domowy peeling”… Spieszę wyjaśnić jak to się  stało, że wyrzuty sumienia zniknęły i absolutnie nie żałuję tego zakupu. Ba! powiem więcej, na pewno kupię go ponownie, bo jest znakomity. A peelingi domowe, chociaż byłam ich wielką fanką, mogą się schować.

WP_20150415_006

Opis producenta

 

Truskawkowy, zmiękczający peeling do ciała to produkt złuszczający, który delikatnie usuwa martwe komórki i zanieczyszczenia skóry, pozostawiając ją miękką, gładką i nawilżoną. Składniki naturalnego pochodzenia (sól morska i piasek wulkaniczny) wraz z witaminami i ekstraktem z truskawek (naturalnie bogatym w antyoksydanty) pomagają redukować widoczne oznaki upływającego czasu. Działanie składników aktywnych: Sól morska i piasek wulkaniczny oraz pestki truskawek– odnawiają skórę poprzez delikatne działanie złuszczające; Olejek jojoba i olejki zmiękczające– odżywiają skórę pozostawiając ją miękką w dotyku; Ekstrakt z truskawek– optymalizuje naturalny odcień i witalność skóry, Oligoelementy z Morza Martwego– przywracają blask i sprężystość skórze. Podczas aplikacji unoszą się świeże i soczyste nuty zapachowe truskawki, pozostawiając skórę otuloną słodkim i smakowitym zapachem.

Cóż mogę powiedzieć oprócz tego, że TO WSZYSTKO PRAWDA! 🙂

WP_20150415_007
Opakowanie

Produkt otrzymujemy w plastikowym, zakręcanym słoiczku o pojemności 600 g. Przed wylaniem się produktu w drodze ze sklepu do domu zabezpieczała przezroczysta folia. Do kosmetyku dołączona jest niewielka, plastikowa szpatułka, która służy do mieszania produktu, ponieważ składniki ścierające osiadają, a na powierzchni pozostaje część „wodna”. Po dokładnym wymieszaniu produkt jest gotowy do użycia. Jeśli chodzi o design opakowania, to niezbyt przypadł mi do gustu, ale tutaj doskonale sprawdza się powiedzenie: „liczy się wnętrze”.

WP_20150415_008

Zapach i konsystencja

Częściowo opowiedziałam już o konsystencji, ale dopowiem jeszcze, że po wymieszaniu peeling jest gęsty i treściwy. Dodatkowo jest bardzo wydajny, bo już niewielka ilość wystarczy, aby dokładnie zedrzeć niepotrzebny nam do niczego, martwy naskórek. Jeśli chodzi o zapach, to jest obłędny! Gdyby nie fakt, że to scrub do ciała, spokojnie można by go wziąć za sorbet truskawkowy. Cudowny jest ten zapach, chyba właśnie przez to, że nie jest ani trochę chemiczny. Dla mnie pachnie latem i owocowym orzeźwieniem. Bardzo żałuję, że technologia jeszcze nie pozwala mi na przekazanie Wam tego wspaniałego zapachu.

WP_20150415_009

Działanie

Peeling Geomar rewelacyjnie zmiękcza skórę, nawilża, doskonale usuwa martwy naskórek. Robi dokładnie to, co powinien robić dobry scrub, ale od innych peelingów odróżnia go także to, że daje sobie radę nawet ze stopami. Nie ukrywam, że mam manię jakąś dotyczącą stanu moich stóp i rzadko kiedy czuję się usatysfakcjonowana po wszelkich zabiegach pielęgnacyjnych, dalej są dla mnie zbyt twarde. Pierwszy raz dzisiaj określiłam je mianem „mięciutkich stóp”! To, że jestem usatysfakcjonowana działaniem tego peelingu to za mało powiedziane, jestem nim zachwycona! Moje stopy już po jednym użyciu są cudownie miękkie, gładkie, jedwabiste w dotyku, no po prostu REWELACJA! 🙂
Może wyda Wam się dziwne, że tak się skupiam na stopach, a piszę o peelingu do ciała. Jest tak dlatego, że jest to dla mnie najbardziej problematyczna część ciała i jeśli tu zobaczyłam tak spektakularny efekt, to jestem przekonana, że ten scrub poradzi sobie ze wszystkim. Żaden peeling domowej roboty (kawowy czy cukrowy) nie może się równać z tym produktem. Bardzo gorąco wam go polecam, jestem pewna, że bardzo Was zadowoli 🙂

Cena

Tak jak wspomniałam na początku, nie jest mała, wręcz może się wydawać absurdalna, ale zapewniam, że warto. Kupiłam go dzisiaj w Douglasie za 49 zł, jego cena regularna to 69 zł.

Reasumując

Cudo! Tak jednym słowem mogę określić ten kosmetyk. Na pewno go jeszcze kupię, chociaż patrząc na ilość jaką dzisiaj zużyłam i pojemność opakowania, nie sądzę, żeby prędko się skończył.

 

A Wy znacie ten produkt? Zdarzyła Wam się kiedyś taka kosmetyczna miłość od pierwszego wejrzenia? Zachęcam do komentowania i jestem bardzo ciekawa Waszych opinii i historii kosmetycznych miłości 🙂

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “Geomar – zmiękczający peeling do ciała

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s