O nie! Będę łysa!

Problem nadmiernej utraty włosów dotyczy wielu kobiet i mężczyzn i może mieć różnego rodzaju podłoże. Ponieważ problem dopadł mnie i chcąc nie chcąc musiałam się pochylić trochę nad tematem, postanowiłam zebrać uzyskane przeze mnie informacje w jedną całość i zaserwować w pigułce na blogu.

 

hair-122710_640

 

Jesienią jesteśmy szczególnie narażeni na utratę włosów?

Pomimo tego, że nie zostało to jednoznacznie udowodnione naukowo, jednak można odnaleźć w tym twierdzeniu pewne fakty: jesienią w naszym organizmie mogą powstawać niedobory witaminy D, która ma wpływ na kondycję skóry i jej przydatków, w tym włosów.

Jak wiadomo witamina D syntetyzuje się w skórze pod wpływem światła słonecznego, a niestety jesienią słonecznych dni mamy niewiele.

OK! zatem wystarczy gdy kupię w aptece jakiś preparat witaminowy!

Nie do końca. Najlepiej w pierwszej kolejności wykonać badania, aby sprawdzić czy rzeczywiście wykażą jakieś niedobory i dopiero wówczas sięgnąć po suplementy diety, jeżeli zajdzie taka konieczność. Większe prawdopodobieństwo, że produkt nam pomoże, jeśli nie będziemy go zażywać w ciemno.

Niedobór żelaza przyczyną wypadania włosów?

Zgadza się, niedobory żelaza są jedną z przyczyn utraty włosów! W tej sytuacji warto uzupełniać żelazo poprzez suplementację, jednak dobrze jest poprzedzić to badaniami. Nie chodzi tutaj o morfologię czy poziom żelaza we krwi, ale oznaczenie poziomu ferrytyny we krwi. Jak mówi dermatolog, zdarza się tak, że poziom żelaza we krwi ma prawidłowe wartości, a jednak poziom ferrytyny jest poniżej normy i jest to już wskazanie do suplementacji. A ferrytyna w skrócie to nic innego jak  rodzaj białka obecnego we wszystkich komórkach odpowiadające za magazynowanie zapasów żelaza. Ferrytyna najlepiej wchłania się w środowisku kwaśnym, więc warto preparaty z żelazem warto popić szklaną soku pomarańczowego lub zażyć razem z witaminą C.

A co z odżywkami, maskami, olejkami?

Maski i odżywki warto stosować, jednak należy pamiętać, że nie mają one wpływu na proces nadmiernej utraty włosów, mogą one wzmacniać, nawilżać i odżywiać te włosy, które już wyrosły, ale na pewno nie powstrzymają wypadania.

Czy farbowanie włosów powoduje ich wypadanie?

Zdecydowanie nie! Farbowanie może powodować ich łamliwość, przesuszenie, kruszenie się, ale nie powoduje utraty włosów. Oczywiście nie mówię o reakcjach alergicznych na produkt, bo nie o tym dzisiaj mowa.

Wiek i obciążenia genetyczne

Włosy niestety mogą przerzedzać się z wiekiem, przełomem u kobiet jest menopauza, gdy w organizmie zaczyna brakować estrogenów, które odpowiadają za kondycję naszej skóry. Tendencję do wypadania włosów można niestety również odziedziczyć, niestety nie działa to tak, że mężczyźni dziedziczą łysienie po ojcu, dziadku, a kobiety po matce czy babce. Ja jestem tego doskonałym przykładem, ponieważ ewidentnie odziedziczyłam tą skłonność po ojcu, podczas, gdy mama zawsze miała mocne i zdrowe włosy i żadnych problemów z wypadaniem.

Wypadanie włosów to problem dla lekarza?

Jak najbardziej! Warto udać się do dermatologa, który na podstawie wywiadu i stanu naszej skóry (obserwowanej w dużym powiększeniu) może stwierdzić przyczynę i rodzaj naszego problemu. Nie potrzebujemy do tego specjalisty skierowania od lekarza pierwszego kontaktu, więc tym bardziej procedura nie wymaga wiele wysiłku z naszej strony.

Preparaty wzmacniające

Na rynku obecnie jest wiele rodzajów preparatów ukierunkowanych ściśle na poprawę kondycji włosów, jeden z nich kupiłam, jestem w połowie opakowania i już widzę pierwsze efekty i tzw. „baby hair”. Nie podaję jego nazwy, ponieważ, każdy indywidualnie z pomocą farmaceuty lub lekarza może dobrać produkt odpowiedni dla swoich potrzeb.

Moje paranoje… ? 🙂

I na koniec warto zwrócić uwagę, że często demonizujemy problem ze względu na… długość naszych włosów . Pamiętajcie, że długie włosy są bardziej widoczne (np. w wannie czy brodziku) co wcale nie musi oznaczać, że wypadają ich jakieś dramatyczne ilości. Większość z nas traci codziennie od 20 do 40 włosów, ale nawet utrata 100 dziennie mieści się podobno w jakiejś normie. Więc zanim wpadniecie w panikę, życzę miłego liczenia 😉

 

Ponieważ nie jestem ekspertem w tej dziedzinie bardzo proszę o wszelkie uwagi, sprostowania w komentarzach.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s