Zestaw nawilżający z kwasem hialuronowym

Miał być dzisiaj wynik testu nowego podkładu i pudru z Inglota, ale postanowiłam Wam w pierwszej kolejności powiedzieć o produkcie, który zupełnie przez przypadek dorwałam przy kasie w Biedronce. A muszę Wam koniecznie o nim opowiedzieć już teraz, bo jest świetny 🙂
Wystarczy około 30 minut, aby zrobić sobie super domowe SPA w trzech prostych krokach i za niespełna 6zł, a więc do rzeczy.

WP_20150228_001

W dosyć dużej saszetce podzielonej na trzy segmenty otrzymujemy kompletny zestaw pielęgnacyjny: piankę do oczyszczania twarzy, serum oraz celulozową maskę nasączoną składnikami nawilżającymi. Całość w estetycznym i ładnym opakowaniu.

Krok 1: oczyszczenie twarzy pianką

Zwilżamy twarz ciepłą wodą (to ważne, bo ciepło sprawia, że nasze pory rozszerzają się ułatwiając oczyszczenie), a następnie wyciskamy zawartość pierwszej saszetki na wilgotną dłoń i rozprowadzamy produkt na twarzy, masując kolistymi ruchami. Pianka jest bezzapachowa, po wyciśnięciu jej z opakowania, miałam wrażenie, że jest jej bardzo mało i nie wystarczy na dokładne oczyszczenie skóry twarzy. Byłam jednak bardzo pozytywnie zaskoczona, ponieważ pianka pod wpływem kolistych ruchów nabiera objętości i uzyskuje konsystencję zbliżoną do musu- bardzo przyjemne oczyszczanie. Następnie produkt spłukujemy z twarzy letnią wodą. Muszę powiedzieć, że sam pierwszy krok był bardzo przyjemny, a skóra dokładnie oczyszczona, miękka i jedwabista w dotyku- naprawdę chyba jeszcze nie miałam takich odczuć po umyciu twarzy 🙂

WP_20150228_002

Krok 2: wklepanie serum

Nałożenie serum ma na celu ułatwienie wchłaniania substancji aktywnych zawartych w masce. Serum ma konsystencję przezroczystego żelu i również jest bezzapachowe. Należy rozprowadzić je równomiernie na skórze twarzy i pozostawić do całkowitego wchłonięcia.
Nie muszę chyba wspominać, że wykonaniu tego kroku było jeszcze lepiej niż po oczyszczeniu twarzy pianką. Po nałożeniu serum czułam lekkie szczypanie w okolicach nosa (u mnie jest to najbardziej zaczerwieniony obszar), a po wchłonięciu produktu miałam wrażenie, że ten rejon przestał być taki ‚zaogniony’.

 

WP_20150228_003

Krok 3: nałożenie maski z włókien celulozowych

Powiem szczerze, że pierwszy raz miałam do czynienia z maską tego typu i wbrew obawom okazał się to bardzo fajny produkt. Maska ma ma wycięte otwory na oczy i usta i łatwo ją dostosować do kształtu twarzy. Jest dosyć spora, więc na mojej twarzy po nałożeniu odrobinę się marszczyła w niektórych miejscach, ale to już indywidualna kwestia, zależna od budowy i kształtu twarzy. Uważam jednak, że każdy bez problemu dopasuje tą maskę do siebie. Maska jest złożona w największej saszetce i bardzo solidnie nasączona różnymi składnikami aktywnymi. W pierwszej kolejności należy ją delikatnie rozłożyć i rozpocząć nakładanie na twarz od czoła, pomimo tego, iż robiłam to pierwszy raz zajęło mi to kilkanaście sekund. Następnie maskę należy wygładzić (oczywiście na tyle na ile to możliwe, bo w niektórych miejscach i tak będzie się marszczyć, bo jest trochę za duża) i trzymać na twarzy około 15-20 minut. Produkt nie zsuwa się, nie przemieszcza, ani nie odkleja w żaden sposób. Po upływie wyznaczonego czasu maskę ściągamy, a produkt, który pozostał na skórze wklepujemy lub rozsmarowujemy i pozostawiamy do całkowitego wyschnięcia, a właściwie wchłonięcia. Podczas trzymania maski na twarzy czułam delikatne i przyjemne mrowienie, a nawet momentami lekkie rozgrzanie (nie wiem czy rzeczywiście jest tam jakiś składnik rozgrzewający czy tylko mi się wydawało).

WP_20150228_004

 

Cały zabieg jest bardzo przyjemny i relaksujący, a skóra mega nawilżona. Nie spodziewałam się aż takich ‚ochów’ i ‚achów’ po produkcie za 6zł. Nawet nie pokusiłam się o sprawdzenie i przeanalizowanie składu, po prostu wykonałam wszystko po kolei i jestem bardzo zadowolona. Skóra wygląda na bardziej wypoczętą, jest miękka, nawilżona i sprężysta. Krótko mówią efekt jest super i koniecznie muszę kupić znowu ten zestaw nawilżający i obadać pozostałe produkty, bo było ich całkiem sporo. Jestem ciekawa czy używałyście tego produktu lub innych z tej serii? I jeśli tak, to jakie były Wasze wrażenia? Ja jestem zachwycona i gorąco ten zestaw nawilżający polecam 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s